Listopad, 2011

Unijny bat na Facebooka

Komisja Europejska planuje nowelizację przepisów regulujących zasady ochrony danych osobowych. Główny nacisk zostanie położony na sprawę przechowywania i wykorzystywania informacji dotyczących obywateli krajów należących do Unii Europejskiej przez podmioty spoza UE. W największym stopniu zmiana unijnych przepisów może dotyczyć firm dostarczających usługi w modelu cloud (Google, Microsoft) oraz internetowych serwisów społecznościowych, przede wszystkim Facebooka.

Jednym z głównych postulatów jest zakaz prowadzenia działalności na terenie UE dla podmiotów, które nie będą przestrzegać unijnych przepisów o ochronie danych osobowych, nawet w przypadku, gdy centrum przetwarzania danych będzie zlokalizowane poza terenem Unii Europejskiej.

Planowane zmiany przepisów unijnych mają zagwarantować internautom wprowadzenie większej kontroli nad wykorzystaniem treści udostępnianych w sieci oraz dać użytkownikom możliwość całkowitego usunięcia swoich danych osobowych i informacji, które sami opublikowali w internecie.

Szczegółowe propozycje nowelizacji Dyrektywy unijnej o ochronie danych najprawdopodobniej zostaną opublikowane w ciągu najbliższych 2 – 3 miesięcy, zaś ostateczne brzmienie przepisów unijnych poznamy w połowie 2012 roku.

Działania Komisji Europejskiej mogą negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie serwisu Marka Zuckerberga, który przygotowuje się do debiutu giełdowego na Wall Street. Istnieją podejrzenia, że Facebook może wykorzystywać dane swoich użytkowników do tworzenia spersonalizowanych reklam oraz przechowuje prywatne informacje nawet po usunięciu profilu w tym serwisie.

źródła:

http://www.computerworld.pl/news/377232/Czy.UE.zamknie.rynek.dla.serwisow.takich.jak.Facebook.Google.Mail.i.Office.365.html

http://www.telegraph.co.uk/technology/facebook/8917836/Facebook-faces-EU-curbs-on-selling-users-interests-to-advertisers.html

źródło zdjęcia:

http: //www.flickr.com/photos/thos003/5986220278/

czytaj więcej komentarze

Direct Connect promuje Strony Google+

Google udostępniło swój serwis społecznościowy Google+ dla użytkowników komercyjnych i umożliwiło tworzenie Stron Google+ dla firm, organizacji, marek i produktów. Na obecny moment działają jedynie podstawowe funkcjonalności, znane wcześniej z profili Google+ dla osób prywatnych. Na Stronie Google+ mamy więc możliwość tworzenia wpisów, dodawania zdjęć i plików video oraz umieszczenia informacji kontaktowych. Google zaznacza, że kolejne funkcje będą systematycznie udostępniane – to jednak kwestia bliższej lub dalszej przyszłości. Na obecny moment Strony Google+ wydają się więc być jedną z wielu możliwości zaznaczenia swojej obecności w internecie.

Jest jednak coś, co w zdecydowany sposób odróżnia Strony Google+ od fanpage na Facebooku lub firmowych profili w innych serwisach społecznościowych. Ze Stronami Google+ została powiązana funkcja Direct Connect, która premiuje je w wyszukiwarce Google. Gdy użytkownik poprzedzi swoje zapytanie znakiem „+”, Google w sugestiach do wpisywanego właśnie zapytania wyświetla najbardziej trafne wyniki spośród Stron Google+. Co ważne, obok nazwy sugerowanej Strony Google+ prezentowane jest również jej logo. Dodatkowo, Google automatycznie podpowiada możliwość subskrybowania odwiedzanej przez nas Strony Google+.

Niestety, najprawdopodobniej Direct Connect nie będzie dostępna dla wszystkich użytkowników serwisu Google+. Google zapowiedziało, że wprowadzi specjalny system weryfikacji Stron Google+, właśnie pod kątem możliwości korzystania z tej funkcji.

Strona Google+ jest nową, choć nie nowatorską metodą komunikacji z użytkownikami i potencjalnymi klientami, która jednak w połączeniu z Direct Connect może stać się ważnym narzędziem w kreowaniu pozytywnego wizerunku i zdobywaniu przewagi nad konkurencją.

Źródło zdjęcia:

http://www.flickr.com/photos/westm/5920040910/

czytaj więcej komentarze

Google stawia na świeżość

Na początku listopada Google ogłosiło, że wprowadza aktualizację systemu indeksowania stron, dzięki czemu w pierwszej kolejności na liście wyników wyszukiwania pojawiać się będą informacje najnowsze, które nie są jeszcze rozpowszechnione w sieci, a przez to są najbardziej wartościowe.

Jak to będzie wyglądać w praktyce?

W przypadku bieżących wydarzeń lub spraw, które są w centrum zainteresowania, w wyszukiwarce Google zobaczymy najnowsze informacje dotyczące danego tematu.

Jeżeli natomiast jakieś wydarzenia odbywają się cyklicznie – targi, konferencje, turnieje sportowe – Google będzie kierować użytkowników do stron, które dotyczą aktualnej edycji danego wydarzenia.

Może się również zdarzyć, że będziemy poszukiwać informacji na temat, który podlega ciągłym aktualizacjom, ale nie jest bieżącym wydarzeniem. Dotyczy to przede wszystkim najnowszych modeli produktów, które zmieniają się wraz z rozwojem technologii (np. oprogramowanie, telefony komórkowe, aparaty fotograficzne). Dla zapytań tego typu Google przedstawi wyniki odnoszące się do najnowszych wersji interesującego nas produktu.

Google przewiduje, że aktualizacja algorytmu wyszukiwania może wpłynąć nawet na 35% wyników wyszukiwania.

źródło:

http://googleblog.blogspot.com/2011/11/giving-you-fresher-more-recent-search.html

źródło zdjęcia:

http://www.flickr.com/photos/carlosluna/2856173673/

czytaj więcej komentarze